Zdjęcia robiliśmy sami, w zwykły dzień pracy, bez sprzątania pod aparat. Jeśli chcesz zobaczyć halę na żywo, zadzwoń dzień wcześniej. Oprowadzenie trwa około godziny i najlepiej wypada przed 14:00, gdy pracuje pierwsza zmiana.
Prasa w ruchuTaśma schodzi z rozwijarki, przechodzi przez prostownicę i trafia pod stempel. Gotowe detale zjeżdżają na przenośnik, a operator co kilkadziesiąt sztuk odkłada jedną do pomiaru.Wspornik prosto z wykrojnikaTak wygląda detal zaraz po zejściu z prasy, jeszcze w oleju. Promień gięcia i rozstaw otworów sprawdzamy na pierwszej sztuce każdej zmiany.Grafik przy wejściuTu wisi plan na cały tydzień: które zlecenie na której prasie i o której godzinie jest wydanie. Każda zmiana zaczyna od przeczytania tej tablicy.Po 21:00Druga zmiana kończy o 22:00. Ostatnią godzinę poświęca na czyszczenie stołów i przygotowanie narzędzi na poranny start o 6:00.Brama i biuroOsobowe auta zostają przed biurem, ciężarówki objeżdżają budynek do bramy towarowej z tyłu. Kierowców prosimy o telefon kwadrans przed przyjazdem.
Czego na zdjęciach nie widać
Hałasu i zapachu oleju. Po godzinie na hali przestaje się je zauważać, ale przy pierwszej wizycie dostaniesz od nas stopery do uszu. Nie widać też narzędziowni od środka, bo stoją tam wykrojniki klientów i nie fotografujemy ich bez zgody właściciela. Jeśli masz u nas własne narzędzie, pokażemy ci je na miejscu, razem z kartą przeglądów.
Hala jest ogrzewana, ale zimą w strefie rampy bywa chłodno, więc na odbiór w styczniu weź ciepłą kurtkę. Kawa w biurze jest zawsze.